Jednodniowy wypad z Kudowy-Zdroju może prowadzić na najwyższy szczyt Gór Stołowych, przez skalny labirynt albo spokojniejszym szlakiem z dala od tłumów. Najważniejsze jest jednak dobre rozróżnienie pasm, szczytów i atrakcji, bo Błędne Skały nie są osobnym wierzchołkiem, a Szczeliniec wymaga więcej wysiłku, niż sugeruje jego niewielka wysokość.
Najważniejsze miejsca można połączyć w kilka dobrze zaplanowanych wycieczek
- Góry Stołowe są podstawowym celem wycieczek z Kudowy-Zdroju.
- Szczeliniec Wielki ma 919 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem pasma.
- Błędne Skały leżą na masywie Skalniaka, a nie na osobnym szczycie.
- Na pierwszy dzień najlepiej wybrać Szczeliniec albo Błędne Skały, nie oba miejsca na siłę.
- W sezonie 2026 na obie trasy obowiązują bilety i limity wejść.

Dlaczego właśnie Góry Stołowe są naturalnym celem z Kudowy
Kudowa-Zdrój leży bardzo blisko jednego z najbardziej charakterystycznych pasm Sudetów. Góry Stołowe nie przypominają typowych gór z ostrymi graniami. Ich znakiem rozpoznawczym są rozległe, niemal płaskie wierzchowiny zbudowane z piaskowca, poprzecinane szczelinami, skalnymi korytarzami i tarasami widokowymi.
To właśnie budowa geologiczna decyduje o wyjątkowości okolicy. Piaskowiec był przez miliony lat rozcinany przez wodę, mróz i wiatr, dlatego na szlakach pojawiają się formy przypominające skalny labirynt, grzyby, baszty i zwierzęta. W mojej ocenie ten krajobraz jest największym atutem regionu, bo nawet krótka wycieczka daje wrażenie wejścia do zupełnie innego świata.
Na południe i zachód od miasta rozciągają się także czeskie pasma związane z Broumovską vrchoviną. Z punktów widokowych można dostrzec czeskie miejscowości, rozległe płaskowyże, a przy bardzo dobrej przejrzystości również dalsze pasma Sudetów. Nie trzeba jednak przekraczać granicy, żeby znaleźć najbardziej efektowne trasy.
Szczyty i formacje, które naprawdę warto znać
Największy błąd podczas planowania wycieczki polega na wrzucaniu wszystkich atrakcji do jednego worka. Poniższe miejsca różnią się wysokością, charakterem i trudnością, dlatego każde sprawdzi się w nieco innym scenariuszu.
| Miejsce | Wysokość | Co wyróżnia | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Szczeliniec Wielki | 919 m n.p.m. | Najwyższy szczyt Gór Stołowych, tarasy widokowe, skalne przejścia | Dla osób, które chcą wejść na konkretny szczyt |
| Skalniak | 915 m n.p.m. | Masyw, na którego północno-zachodniej krawędzi leżą Błędne Skały | Dla rodzin i miłośników krótkich, widowiskowych tras |
| Szczeliniec Mały | 895 m n.p.m. | Sąsiaduje ze Szczelińcem Wielkim i tworzy jego charakterystyczne tło | Dla osób zainteresowanych panoramą i geologią |
| Narożnik | 849 m n.p.m. | Skalne formacje i bardziej otwarte widoki, zwykle spokojniej niż na Szczelińcu | Dla piechurów szukających mniej zatłoczonych miejsc |
| Błędne Skały | około 850 m n.p.m. | Labirynt wąskich szczelin i bloków skalnych o wysokości 6-11 m | Dla rodzin ze starszymi dziećmi i osób lubiących krótkie atrakcje terenowe |
Szczeliniec Wielki jest najbardziej logicznym wyborem dla osób, które pytają o najwyższą górę w okolicy. Z Karłowa prowadzą na niego kamienne schody, a wejście na trasę wymaga pokonania ponad 600 stopni. Sama wysokość nie jest duża, ale schody, nierówne podłoże i tłok sprawiają, że warto zarezerwować na wycieczkę kilka godzin.
Błędne Skały mają zupełnie inny charakter. Nie zdobywa się tu wierzchołka, tylko przechodzi przez zamkniętą trasę turystyczną między piaskowcowymi blokami. Niektóre przejścia są naprawdę wąskie, dlatego plecak powinien być niewielki, a duży wózek dziecięcy nie sprawdzi się na tej trasie. Park Narodowy Gór Stołowych podaje, że z punktu widokowego można oglądać między innymi Szczeliniec Wielki, czeskie pogranicze, a przy dobrej widoczności także Karkonosze.
Którą trasę wybrać na pierwszy dzień
Jeżeli mam doradzić jeden wariant osobie, która po raz pierwszy przyjeżdża w okolice Kudowy, zaczynam od wyboru między widokiem ze szczytu a skalnym labiryntem. Obie atrakcje są blisko siebie, ale próba zaliczenia ich w pośpiechu odbiera przyjemność z marszu.
Szczeliniec Wielki z Karłowa
To najbardziej klasyczna wycieczka w regionie. Z Karłowa można wejść na szczyt, przejść przez skalne miasto, zobaczyć Piekiełko i wyjść na tarasy widokowe. Trasa jest krótka w kilometrach, lecz schody i skały wymagają stabilnego obuwia, szczególnie po deszczu lub jesienią.
Ten wariant polecam wtedy, gdy zależy mi na panoramie i poczuciu zdobycia najwyższego punktu pasma. W sezonie trzeba liczyć się z dużą liczbą turystów, dlatego najlepiej przyjechać rano. Po południu widoki nadal są atrakcyjne, ale przejście w wąskich fragmentach może trwać znacznie dłużej.
Błędne Skały od strony Kudowy
Do Błędnych Skał można dotrzeć samochodem w pobliże wejścia albo potraktować trasę jako dłuższy spacer z Kudowy-Zdroju. Wariant pieszy z miasta ma zwykle około 8-9 km w jedną stronę i wymaga mniej więcej 3 godzin marszu, zależnie od punktu startowego oraz tempa.
Jeśli wybieram wersję krótszą, zostawiam samochód przy jednym z dostępnych parkingów i doliczam dojście do wejścia. To rozwiązanie jest wygodniejsze dla rodzin, ale w szczycie sezonu parkingi i droga dojazdowa szybko się zapełniają. Sama trasa przez labirynt zajmuje zwykle około godziny, choć fotografowanie i oczekiwanie w wąskich przejściach może wydłużyć spacer.
Przeczytaj również: Pogórze Przemyskie - szczyty, pasma i najlepsze trasy
Narożnik i spokojniejsze odcinki Gór Stołowych
Osoby, które nie lubią tłumów, powinny rozważyć okolice Narożnika, Skał Puchacza albo Białych Skał. Nie są tak rozpoznawalne jak dwa główne punkty, ale oferują bardziej kameralny charakter i ciekawe formacje skalne.
Właśnie tutaj najłatwiej poczuć, że Góry Stołowe to nie tylko dwa popularne bilety i kolejka do atrakcji. Trasy bywają mniej oczywiste, dlatego przed wyjściem sprawdzam ich przebieg na aktualnej mapie turystycznej, a nie opieram się wyłącznie na zdjęciach z mediów społecznościowych.
Kiedy jechać i jak przygotować się do wyjścia
Najlepszy czas na wycieczki przypada od późnej wiosny do wczesnej jesieni, ale każda pora roku ma inny charakter. Maj i czerwiec dają świeżą zieleń, lato najdłuższy dzień, a wrzesień i październik bardziej przejrzyste powietrze oraz mniejszy tłok. Zimą część przejść może być śliska, oblodzona albo czasowo niedostępna.
W sezonie 2026 trasy turystyczne na Szczelińcu Wielkim i Błędnych Skałach są biletowane od 24 kwietnia. Obowiązują też limity wejść wynoszące 400 osób na godzinę na Szczelińcu i 350 osób na godzinę na Błędnych Skałach. Przed wyjazdem sprawdzam aktualny komunikat parku, bo godziny otwarcia, zasady wjazdu i dostępność tras mogą zmienić się przez pogodę.
- Buty trekkingowe z przyczepną podeszwą są ważniejsze niż wysoka cholewka.
- Do plecaka warto spakować minimum 1-1,5 litra wody na osobę przy całodniowej trasie.
- Na skalnych przejściach przydaje się cienka warstwa przeciwdeszczowa, nawet gdy w Kudowie świeci słońce.
- Przy Błędnych Skałach lepiej mieć mały plecak, bo wąskie szczeliny ograniczają swobodę ruchu.
- Offline'owa mapa jest rozsądnym zabezpieczeniem, ponieważ w lesie zasięg telefonu bywa nierówny.
Nie przesadzałbym natomiast ze specjalistycznym sprzętem. Na popularne trasy wystarczą wygodne buty, odzież warstwowa, mapa i podstawowa apteczka. Kijki trekkingowe pomagają na dłuższych podejściach, ale w ciasnych przejściach Błędnych Skał mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać.
Co może zaskoczyć na miejscu
Największym zaskoczeniem dla wielu osób jest to, że krótka trasa nie zawsze oznacza łatwą trasę. Na Szczelińcu problemem są schody i nierówne skały, a na Błędnych Skałach ograniczona przestrzeń oraz śliskie podłoże. Dzieci zwykle świetnie reagują na labirynt, ale młodsze mogą potrzebować pomocy przy schodach i przejściach o małej szerokości.
Drugie częste nieporozumienie dotyczy odległości. Kudowa-Zdrój jest blisko głównych atrakcji, lecz nie zawsze oznacza to, że można swobodnie przejść z centrum do każdej z nich w godzinę. Samochód skraca dojście, ale zwiększa problem z parkowaniem, szczególnie w weekendy, dlatego przy popularnych terminach planuję start wcześnie rano.
Warto też pamiętać, że Góry Stołowe są obszarem chronionym. Nie schodzę poza oznakowane ścieżki, nie próbuję omijać biletowanych tras i nie zabieram ze sobą głośnika. Takie drobiazgi realnie wpływają na bezpieczeństwo skał, roślin i innych turystów.
Jak ułożyć górski dzień, żeby Kudowa nie była tylko bazą
Najlepszy plan na pierwszy pobyt to jeden główny cel dziennie. Rano można wybrać Szczeliniec Wielki, a popołudnie przeznaczyć na spacer po Kudowie-Zdroju. Alternatywnie warto połączyć Błędne Skały z krótszym odcinkiem szlaku w stronę czeskiego pogranicza, ale bez dokładania kolejnej dużej atrakcji na siłę.
Jeżeli zależy mi na zdjęciach i spokojnym przejściu, wybieram poranek poza weekendem. Jeśli ważniejsze są widoki, sprawdzam przejrzystość powietrza i kierunek zachmurzenia, bo nawet najwyższy punkt pasma nie zrobi wrażenia, gdy panoramę zasłoni mgła.
Góry wokół Kudowy-Zdroju najlepiej poznaje się etapami. Szczeliniec daje wysokość i panoramę, Skalniak z Błędnymi Skałami pokazuje geologiczną niezwykłość pasma, a mniej uczęszczane ścieżki pozwalają zobaczyć jego spokojniejsze oblicze. Taki podział sprawia, że każda wycieczka ma własny charakter i nie kończy się mechanicznym odhaczaniem atrakcji.