Planując wyjazd w Góry Stołowe, łatwo ograniczyć się do Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał. To świetny początek, ale region oferuje także spokojniejsze punkty widokowe, skalne miasta, torfowiska, trasy rowerowe i miejscowości uzdrowiskowe. Poniżej opisuję najciekawsze atrakcje, podpowiadam, jak dobrać trasę do czasu i kondycji oraz wyjaśniam, jak przygotować się do wizyty w sezonie 2026.
Najlepsze atrakcje da się połączyć w jeden dobrze zaplanowany dzień
- Szczeliniec Wielki zachwyca panoramami, skalnymi przejściami i trasą liczącą około 680 stopni.
- Błędne Skały są krótkim, ale wyjątkowo efektownym labiryntem wąskich korytarzy między piaskowcowymi blokami.
- Skalne Grzyby, Radkowskie Skały i Białe Skały zapewniają mniej zatłoczone wędrówki.
- W sezonie 2026 bilet normalny na Szczeliniec Wielki i Błędne Skały kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł.
- Na najpopularniejsze trasy obowiązują limity wejść, dlatego rezerwacja online ma sens szczególnie w weekendy.

Szczeliniec Wielki i Błędne Skały tworzą obowiązkowy duet
Szczeliniec Wielki dla widoków i skalnych form
Szczeliniec Wielki to najwyższy szczyt Gór Stołowych, wznoszący się na wysokość 919 m n.p.m. Na szczyt prowadzi z Karłowa kamienny trakt z około 680 stopniami. Podejście nie jest technicznie trudne, ale przy deszczu stopnie potrafią być śliskie, więc sandały i miejskie sneakersy szybko przestają być dobrym pomysłem.
Największą atrakcją jest płatna trasa turystyczna prowadząca przez skalne formy o nazwach takich jak Wielbłąd, Małpolud, Kwoka czy Słoń. Na końcu czekają tarasy widokowe z panoramą Sudetów. Cała pętla zajmuje zwykle 2,5-3 godziny, jeśli nie próbujemy przejść jej w pośpiechu i robimy zdjęcia.
Ja traktuję Szczeliniec jako najlepszy wybór na pierwszy kontakt z regionem. Trasa jest efektowna niemal od początku, a jednocześnie daje poczucie prawdziwej górskiej wycieczki bez konieczności pokonywania dużych przewyższeń.
Błędne Skały dla miłośników labiryntów
Błędne Skały tworzą labirynt piaskowcowych szczelin i zaułków. Niektóre przejścia są naprawdę wąskie, a otaczające je skały osiągają wysokość od kilku do kilkunastu metrów. To miejsce bardziej kameralne niż klasyczny szlak grzbietowy, ale właśnie dlatego potrafi zrobić na dzieciach i dorosłych największe wrażenie.
Przejście przygotowaną trasą nie jest długie, jednak wymaga schylania się i ostrożnego stawiania kroków. Wózek dziecięcy nie sprawdzi się, podobnie jak duży plecak turystyczny. Przy wejściu znajduje się punkt widokowy, z którego przy dobrej pogodzie można zobaczyć między innymi Szczeliniec Wielki, Broumovską Vrchovinę, a nawet Karkonosze.
Najprzyjemniej zwiedza się Błędne Skały rano, mniej więcej między 8.00 a 10.00, albo po południu. W wakacyjne weekendy i długie weekendy tłok potrafi odebrać część przyjemności z przeciskania się przez labirynt, dlatego godzina wejścia ma tu realne znaczenie.
Mniej oczywiste formacje skalne pokazują spokojniejszą stronę regionu
Skalne Grzyby i Białe Skały
Skalne Grzyby to zespół skał przypominających kapelusze grzybów ustawione na cienkich podstawach. Nie są tak monumentalne jak Szczeliniec, ale pozwalają spokojnie obserwować, jak wiatr, woda i mróz wyrzeźbiły piaskowiec. Trasy w tej części parku są dobrym wyborem dla osób, które chcą uniknąć największych tłumów.
Białe Skały wyróżniają się jasnym kolorem ścian i bardziej otwartym charakterem. Można połączyć je z dłuższym przejściem w kierunku Batorówka, Pasterki albo Karłowa. Na taką wycieczkę przeznaczyłbym co najmniej pół dnia, ponieważ największą wartością nie jest pojedynczy punkt, lecz spokojne przejście przez kilka różnych krajobrazów.
Radkowskie Skały i Droga nad Urwiskiem
Radkowskie Skały oferują urwiska, punkty widokowe i poczucie przestrzeni, którego brakuje w ciasnych labiryntach. W okolicy warto zwrócić uwagę na Drogę nad Urwiskiem, gdzie szlak biegnie przy krawędzi skalnego progu. Przy gorszej widoczności trzeba zachować ostrożność, bo mokry piaskowiec i liście mogą utrudnić ocenę podłoża.
To propozycja dla osób, które wolą panoramy i dłuższy marsz niż krótkie, intensywne zwiedzanie. Dobrze sprawdza się także jako alternatywa, gdy bilety na Szczeliniec lub Błędne Skały są już wyprzedane.
Przeczytaj również: Nidzica - co warto zobaczyć na dzień i weekend?
Łężyckie Skałki i torfowiska
Łężyckie Skałki są mniej rozpoznawalne, ale dają ciekawy kontrast wobec głównych atrakcji. W pobliżu można zobaczyć rozleglejsze fragmenty krajobrazu, łąki i leśne odcinki, a nie tylko zwarte formacje skalne.
Miłośnikom przyrody polecam okolice Małego Torfowiska Batorowskiego. Torfowisko nie oferuje widowiska na miarę Błędnych Skał, ale pokazuje inną twarz gór. To delikatny ekosystem, dlatego trzeba trzymać się wyznaczonej trasy i nie schodzić na podmokły teren.
Trasę najlepiej dobrać do czasu, a nie do liczby atrakcji
Najczęstszy błąd polega na próbie zobaczenia wszystkiego w jeden dzień. Odległości na mapie wyglądają niewinnie, lecz dojazdy, parkowanie, kolejki i przerwy przy punktach widokowych szybko wydłużają plan. Poniższy podział pomaga dopasować wycieczkę do realnych możliwości.
| Wariant | Co wybrać | Dla kogo |
|---|---|---|
| Pół dnia | Szczeliniec Wielki albo Błędne Skały | Dla rodzin, osób z małą ilością czasu i początkujących |
| Jeden dzień | Rano Błędne Skały, po południu Szczeliniec Wielki lub krótki spacer w okolicy | Dla osób chcących zobaczyć dwa główne symbole regionu |
| Weekend | Główne trasy, Skalne Grzyby, Radkowskie Skały i punkt widokowy | Dla turystów, którzy chcą ograniczyć pośpiech |
| Dłuższa wędrówka | Szlaki łączące Karłów, Pasterkę, Błędne Skały i okoliczne formacje | Dla osób z dobrą kondycją i przygotowaniem terenowym |
Oficjalne propozycje szlaków obejmują między innymi trasy z Kudowy-Zdroju przez Błędne Skały, Pasterkę i Karłów oraz dłuższe przejścia w kierunku Skalnych Grzybów. Czasy przejścia podawane przez park wynoszą od około 1,5 godziny dla krótkich odcinków do około 6-7 godzin dla całodniowych tras.
Przed wyjściem sprawdzam aktualny komunikat parku, bo czasowe zamknięcie fragmentu szlaku może zmienić cały plan. Nie zakładam też, że trasa oznaczona jako łatwa będzie wygodna dla każdego. Schody, szczeliny i mokre skały mają większe znaczenie niż sama liczba kilometrów.
Praktyczne informacje o biletach, parkingach i sezonie
W sezonie turystycznym 2026 wstęp na trasy turystyczne Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał jest płatny. Bilet normalny kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Dodatkowo wjazd samochodem osobowym lub motocyklem na górny parking przy Błędnych Skałach kosztuje 40 zł. Ceny i zasady mogą się zmienić, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualny cennik.
Sezon płatnego udostępniania tras w 2026 roku rozpoczął się 24 kwietnia. Na Szczelińcu obowiązuje limit 400 osób na godzinę, a na Błędnych Skałach 350 osób na godzinę. Przy większym ruchu zakup biletu z wyprzedzeniem jest rozsądniejszy niż liczenie na wolne miejsce przy kasie.
Jeśli przyjeżdżam samochodem, planuję dzień z zapasem. W okolicy popularnych atrakcji parkingi szybko się zapełniają, a dodatkowe kilometry dojścia mogą zmienić krótką wycieczkę w długi marsz. Najbezpieczniejszy plan to przyjazd przed południem, szczególnie w sobotę, niedzielę i podczas wakacji.
Góry Stołowe można zwiedzać także na rowerze i zimą
Park nie kończy się na pieszych trasach. Przez okolice Gór Stołowych prowadzą znakowane szlaki rowerowe, w tym pętla biegnąca po granicy otuliny parku. To propozycja dla osób, które wolą spokojne drogi lokalne, panoramy i przejazd przez kilka miejscowości zamiast wspinania się po kamiennych schodach.
Rower nie zastąpi jednak wejścia na Szczeliniec ani przejścia przez Błędne Skały. Najciekawsze formacje są udostępniane przede wszystkim pieszo, a część leśnych dróg ma nawierzchnię, na której rower trekkingowy może być mniej wygodny niż gravel lub rower górski.
Zimą w regionie wytyczane są trasy narciarstwa biegowego. Warunki zależą od pokrywy śnieżnej, więc nie traktowałbym ich jako pewnego planu wyjazdu z dużym wyprzedzeniem. Przy dobrej pogodzie zimowe Góry Stołowe są jednak wyjątkowo ciche i pozwalają zobaczyć znane formacje w zupełnie innym otoczeniu.
Dobrym uzupełnieniem górskiej wycieczki są Kudowa-Zdrój, Duszniki-Zdrój i Wambierzyce. Uzdrowiskowy spacer, miejscowa architektura albo bazylika w Wambierzycach pozwalają odpocząć po marszu i pokazują, że regionalne atrakcje nie ograniczają się do skał.
Co zabrać, żeby nie zepsuć sobie wycieczki
Na główne trasy wystarczą wygodne buty z przyczepną podeszwą, lekka kurtka przeciwdeszczowa, woda i mała przekąska. W skalnych labiryntach temperatura bywa niższa niż na otwartej przestrzeni, dlatego nawet latem przydaje się cienka warstwa docieplająca.
- Buty trekkingowe przydadzą się szczególnie po opadach.
- Mały plecak jest wygodniejszy w wąskich przejściach niż duży turystyczny bagaż.
- Mapa offline pomaga, gdy zasięg telefonu słabnie w lesie.
- Gotówka może być przydatna w lokalnych punktach usługowych, nawet jeśli bilet na trasę kupimy online.
- Latem filtr przeciwsłoneczny jest potrzebny na punktach widokowych, mimo że część szlaku prowadzi przez las.
Nie próbuję też przyspieszać w miejscach, gdzie trzeba schylać się lub przeciskać między skałami. Kolizja z innymi turystami jest wtedy bardziej prawdopodobna, a pośpiech odbiera przyjemność z samego przejścia. W Górach Stołowych najlepiej działa spokojne tempo i plan zostawiający czas na postoje.
Mój plan na pierwszy dzień w Górach Stołowych
Na pierwszy wyjazd wybrałbym poranne Błędne Skały, później przerwę w Karłowie i wejście na Szczeliniec Wielki. Jeśli zostałoby mi jeszcze kilka godzin, zamiast szukać kolejnej wielkiej atrakcji poszedłbym na spokojniejszy odcinek w stronę Radkowskich Skał albo Skalnych Grzybów.
To połączenie pokazuje najważniejsze cechy regionu: ciasne skalne labirynty, szerokie panoramy, piaskowcowe formacje i leśne szlaki. Najlepsze atrakcje Gór Stołowych nie wymagają wyścigu. Dobrze dobrana trasa, wcześniejszy start i wygodne buty zrobią dla udanego dnia więcej niż ambitny plan obejmujący każdy punkt na mapie.